[PROTOTYPE] Matryoshka


#1

Temat poświęcony prototypowi Matryoshka. :slight_smile:


#2

Grałem na Pixel Heaven w prototyp to się wypowiem :slight_smile:

Koncepcja na grę podoba mi się. Jako że mam 40-stke na karku to kojarzę klimaty ZSRR, PRL i lubię do nich wracać np. w filmach. Poza tym kiedyś sporo grałem w przygodówki, więc gatunek jest mi bliski.

Umiejscowienie akcji jest fajne, pomysł na fikcyjne sowieckie państwo rządzone przez komunistycznego dyktatora - super, no i nazwa kraju wymiata. Tym niemniej widzę tu pewną słabość “marketingową”. O ile dla sporej rzeszy graczy w wieku 40+ będzie spory fun zagrać w taką grę, zwłaszcza jeśli sami pamiętają stare czasy, wychowali się w PRL itd i “czają” te klimaty, to dla 40-sto latków z zachodu gra może być nieco mniej zrozumiała, przez co mniej zabawna. A aktualni nastolatkowie mogą w ogóle nie być świadomi tego że kiedyś coś takiego jak “blok wschodni” czy “zimna wojna” istniały :).
Zastanawiając się zupełnie na chłodno to myślę, że być może lepszą opcją było umiejscowienie gry w rejonie bliższym teraźniejszości, w państwie będącym parodią np. Korei Północnej. To temat na czasie, o Korei co jakiś czas sporo słychać, ciągle wyskakują jakieś niusy na jej temat. I jest mega komunistyczna, odizolowana, rządzona od lat przez “bogów-dyktatorów” i równie absurdalna jak ZSRR. wydaje mi się że fabuła i większość gagów które przygotowaliście pasowałoby do gry traktującej o czymś na kształt obecnej Korei :slight_smile:
Także wystarczy NPCów przerobić na azjatów i będzie git :).

Bohater zafascynowany komunizmem jest spoko, choć czasem miałem wrażenie że on sobie jaja robi :). Jest naiwny trochę, trudno może z nim się utożsamiać, ale wzbudza sympatię więc chyba jest okej :slight_smile:

Z innych kwestii poprowadzenia akcji (scenariusza) to wszystko jest tak jak być powinno, podoba mi się. Wiadomo kim jest postać, co robi itd, nie trzeba się niczego domyślać. Akcja poprowadzona jest dobrze, bo wiemy do czego nasze
poczynania prowadzą (wynająć pokój, skompletować strój itp) - wszystko to jest jasno przedstawione, a każda czynność logicznie uzasadniona (choć oczywiście jak w to przygodówkach bywa niektóre intereakcje są abstrakcyjne, ale nie pamiętam niczego, tj. żadnej zagadki, która byłaby wybitnie absurdalna czy też po prostu głupia). Może jedynie motyw z pozbyciem się strażnika przy drzwiach od pokoju mimo że śmieszny i pomysłowy, to trochę brakowało mi jakiegoś sprytnego naprowadzenia na tę akcję (no bo jednak w realnym życiu takie rozwiązanie by nie przeszło, dlatego fajnie by było uzasadnić bierność strażnika w tej sytuacji).

Graficznie gra prezentuje się bardzo dobrze, wprawdzie nie czaruje wyglądem ale jest całkiem spoko. Lokacje są bogate, jest sporo szczegółów i fajnych animacji (np. kamera w holu). Dopracowania wymagają jedynie animacje postaci których jest zdecydowanie za mało, choć domyślam się że to kwestia wczesnej wersji gry (prototypu). Generalnie tego się troszkę obawiam, bo wymaga sporej ilości pracy, ale żeby efekt finalny był bardzo dobry to należałoby przygotować indywidualne animacje dla każdej z interakcji w grze (lub chociaż dobrać je tak żeby pasowały do akcji). Mam tu na myśli sytuacje gdy postać np. otwiera drzwi albo zatyka odpływ w wannie to dobrze by było gdyby towarzyszyła temu animacja w której faktycznie widzimy jak postać to robi. Umowność i wszędobylskie animacje typu “idle” rażą mnie w tym miejscu bardzo. To samo tyczy się animacji podczas dialogów, gestów itd. Obecnie jest to zrobione jak w starych grach zlat 90-tych, teraz standardy już są inne.

Humor w grze. Chyba jesteście świadomi jak ważny jest dla tej gry bo pytanie o humor było jednym z pytań które mi zadano po ukończeniu demo. No cóż, na pewno włożyliście sporo pracy w przygotowanie wszystkich tych zabawnych tekstów i domyślam się że fajnie się przy tym bawiliście :). Wszystko raczej mi się podobało, wprawdzie nie było gagu przy którym bym boki zrywał, ale generalnie gra wywołuje lekki uśmiech na twarzy więc myślę że jest spoko. Można by się było zastanawiać jedynie nad ilością żartów, bo to trochę jak z opowiadaniem ciągle jednego i tego samego kawału - śmiejemy się wprawdzie z różnych żarcików ale dotyczących ciągle tego i samego tematu, co może doprowadzić do pewnego rodzaju przesytu, że nagle całe to śmianie się z komuny przestanie być takie zabawne.

Wydaje mi się że nie wszystkie żarty muszą dotyczyć komunistycznych absurdów. Można by było urozmaicić nieco konwencje wrzucając jakieś śmieszne sytuacyjne żarty niezwiązane z tematem gry, to by może trochę zróżnicowało humor i zarazem rozgrywkę.

Odnośnie voice’ów angielskich i polskich podpisów, bo o to byłem pytany po ukończeniu gry, to zdecydowanie rozbieżności przeszkadzały mi. Myślałem na początku że to jakiś bug jest, że coś nie gra ze sobą. Chyba musicie zrobić pełną polską wersję językową :wink:

Moja ocena na ten moment: 7/10 ale z potencjałem na 8/10 :wink: Zagrałbym w pełną wersję na pewno.